Podobne wrażenie robi na mnie Marcin. Czterdzieste urodziny ma już dawno za sobą. Obchodził je na południu Polski, gdzie mieszka wraz z żoną Anią i dziećmi. Przez wiele lat pracował jako policjant. – Wtedy chyba nie promieniałem – śmieje się – a już na pewno nie w ostatnim okresie służby. Chwycił mnie za włosy i zgwałcił moje usta kończąc po cześci w nich, i po części na twarzy. Następny był jego kolega, wysoki i szczupły z długimi włosami. Stwierdził że nie ma ochoty na używane usta. Ułożył mnie na siedząco, zdjął spódniczkę, i majteczki któe schował do kieszeni. Odwrócił, ząłożył gumkę i A potem mie bili na zmiane po plecach, śpiewając, jeden kartofel, drugi kartofel, trzeci kartofel, czwarty. Then they take turn beating me in me back singing one potato, two potato, three potato, four. To musi byc na zmiane pogody, bo jego stare nogi nigdy sie nie myla. Jeden facet, dwie piersi, duży fiut i mnóstwo zabawy. Przeżyj największą imprezę rozkoszy, gdy szczęśliwy mężczyzna zostaje otoczony przez grupę nienasyconych kobiet. Przygotuj się na eksplozyjne doznania, których nigdy nie zapomnisz! Zanurz się w oszałamiającej orgii, gdzie jeden szczęśliwy facet zaspokaja trzy niezaspokojone Pieprzyli mnie na zmianę, każdy w innej pozycji…W końcu jeden położył się na brzegu łóżka i rozkazał mi:-Siadaj na moim kutasie! Tylko przodem do mnie! Siadłam i poczułam jak wchodzi w moją rozgrzaną do czerwoności cipkę… Drugi mężczyzna chwycił mnie za biodra lekko podnosząc je do góry.Wszedł w moją dupcię brutalnie. Pofegistka Twórca Porno Filmy. Żona i przyjaciel ruchają się na naszym łóżku, gdy mnie nie ma w domu. Oszukiwanie. Oszukiwanie. Żona zdradziła męża w łóżku ze swoim najlepszym przyjacielem. Tabu seks. Prawdziwe oszustwo. Sąsiad pieprzył moją żonę w dupę. utknął podczas prania. Naprawdę. żona szarpie sąsiada delikatnymi Najpopularniejsze tłumaczenia "pieprz mnie" po fińsku: nai minua. Sprawdź przykładowe zdania, wymowę, gramatyka i słownik obrazkowy. Wyszukaj najczęściej używane czasowniki w języku polskim. 'pieprzyć' - odmiana czasownika - polski - koniugacja bab.la pomaga odmieniać czasowniki przez osoby oraz wszystkie czasy polskie. Opowiadania erotyczne :: Biuro 4. Tego dnia do pracy podwoził mnie Tadeusz. Siedziałam w jego aucie i co chwila spławiałam jego zaloty gdy kładł rękę na moim udzie lub wyjmował, że spodni kutasa. – Zaczekaj zrobimy to na parkingu – Powiedziałam po raz setny. – Niby po co. Obejrzyj [Prawdziwe uwodzenie] Park jest odsłonięty. Uwieść pracowników sanitarnych, żeby mnie pieprzyli. na Pornhub, najlepszym portalu pornograficznym z wyjątkowo hardcorowym porno, dostępnym po Polish. Pornhub oferuje największy wybór porno w języku Polish. lnPat. niepokoi mnie jedna rzecz... od dwóch dni piecze mnie pieprzyk jaki mam z lewej strony pod biustem przy dotyku pieczenie jest wręcz bolesne pieprzyk nie wygląda niepokojąco jest bardzo malutki - dosłownie malenka kropeczka - skąd to pieczenie i ból przy dotyku ? KOBIETA, 31 LAT ponad rok temu Dermatologia Zmiany skórne Objawy trądziku pospolitego Trądzik pospolity to zmora wielu nastolatków. Objawia się nieestetycznymi krostkami, które w dużej ilości pojawiają się na twarzy. Obejrzyj nasz film i dowiedz się, jak jeszcze objawia się trądzik. Lek. Izabela Lenartowicz Dermatolog, Katowice 94 poziom zaufania Dzień dobry :). Proszę umówić się na konsultację do lekarza dermatologa. Lekarz podczas konsultacji obejrzy pieprzyk, zbada go . Jeśli będzie potrzeba zleci wykonanie dodatkowych badań. I będzie mógł postawić diagnozę oraz wdrożyć odpowiednie leczenie. 0 redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Co możne znaczyć taka zmiana nad pieprzykiem? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Czy mam się udać do lekarza z tym pieprzykiem? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Czy ten pieprzyk trzeba usunąć? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Czarna plamka na pieprzyku i pieczenie – odpowiada Lek. Dariusz Czubiński Jak postępować z pieprzykiem na nodze? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Co może znaczyć czarna kropka na pieprzyku? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Co zrobić z takim pieprzykiem? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Czy martwić się moimi pieprzykami? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Co oznacza takie rozpoznanie po wycięciu pieprzyka? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Co oznaczają te pieprzyki u dziecka? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz artykuły Czym są pieprzyki? (WIDEO) Pieprzyki na skórze Pieprzyki to nazwa popularna Prosta metoda na sprawdzenie ryzyka raka skóry Brytyjscy naukowcy opracowali prosty sposób na spr Brodawki w okolicy szyi: czego mogą być objawem i czy słusznie nas niepokoją? Brodawki, choć typowe dla dzieci, często pojawiają 18+ Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach Do sieci wyciekło nagranie, głośnej w ostatnim czasie sprawy, pobicia poznańskiego zapaśnika Dominika Sikory. Jak widać, obraz przedstawiany przez media jest zgoła odmienny od tego co znajduje się na filmie. Możemy zauważyć, iż pokrzywdzony najprawdopodobniej kłóci się z kobietą, zostaje przez nią spoliczkowany po czym mówi coś do napastnika i otrzymuje jeden, śmiertelny, cios. Więcej informacji: LINK RMF FM © 2007-2022. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów i komentarzy zamieszczonych przez użytkowników jest przeznaczony wyłącznie dla użytkowników pełnoletnich. Musisz mieć ukończone 18 lat aby korzystać z • FAQ • Kontakt • Reklama • Polityka prywatności • Polityka plików cookies Witam, mam taki problem że kiedy mam kontakt ze słońcem czyli wiosną/latem na mojej skórze pojawiają się małe ciemne pieprzyki. Zimą tego problemu nie ma. Na mojej twarzy co po chwilę powstaje nowy pieprzyk. Czy idzie to jakoś zniwelować? Bardzo mnie to irytuje A nie chcę zasypywac twarzy pudrem, fluidem czy innymi kosmetykami. MĘŻCZYZNA, 20 LAT ponad rok temu Dermatologia Zmiany skórne Znamiona barwnikowe Pudry Fluidy Twarz Kosmetyki Znamiona barwnikowe Większość z nas ma charakterystyczne znamiona barwnikowe na ciele - jedni kilka, inni kilkaset. Są one niegroźne, chociaż może się zdarzyć, że rozwinie się z nich nowotwór. Lek. Agnieszka Snarska Drygalska Dzień dobry Znamiona barwnikowe mogą pojawiać się w sposób fizjologiczny do ok 40 rż, ich ostateczna ilość ma uwarunkowanie genetyczne oraz zależy od ekspozycji na UV ( opalanie , solarium) w tym tych które już miały miejsce . Badanie dermatologiczne pozwoli ocenić czy opisywane przez Pana zmiany są znamionami barwnikowymi , piegami czy przebarwieniami - Ewentualne postępowanie terapeutyczne jest uzależnione od typu zmian. Aby zminimalizować potencjalna ilość zmian barwnikowych należy stosować całorocznie dobrej jakości kremy z filtrem ( rekomendowane SPF50 + ochrona UVA) redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Jak zabezpieczyć znamiona przed opalaniem? – odpowiada Lek. Paweł Szadkowski Jak mogę zapobiec pojawianiu się pieprzyków po opalaniu na słońcu i w solarium? – odpowiada Mgr Marta Kociatyn-Stawarz Od czego robią się pieprzyki na ciele? – odpowiada Magdalena Mroczek Jak zabezpieczyć skórę przed powstawaniem pieprzyków? – odpowiada Lek. Iwona Radziejewska-Choma W jaki sposób zapobiec pojawianiu się pieprzyków? – odpowiada Anna Adamowicz Czy lepiej usuwać pieprzyki chirurgicznie w zimie czy w lecie? – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz Dlaczego pojawiają mi się nowe pieprzyki? – odpowiada Lek. Paweł Baljon Czy mogę zahamować powstawanie nowych pieprzyków? – odpowiada Lek. Izabela Ławnicka Powstawanie nowych pieprzyków na skórze – odpowiada Lek. Anna Aseńko Powstawanie nowych pieprzyków na ciele – odpowiada Marta Mielniczuk artykuły Znamię - rodzaje, badania Znamię należy od czasu do czasu kontrolować dermat Pieprzyk - rodzaje, rozwój czerniaka skóry, diagnostyka znamion, wskazania do usunięcia Są kobiety, dla których pieprzyk stanowi znak rozp Blondynki częściej chorują na czerniaka Czerniak jest jednym z kilkudziesięciu nowotworów Poprzednie części:Zboczony pasierbMinęły dwa lata. Marcin znów zjawił się u nas na wakacje. W tym roku kończy 18 lat i mamy z mężem mu je wyprawić. My, czyli ja. Jak zwykle wszystko przecież spocznie na mojej głowie. Muszę porozmawiać z Marcinem i spytać się co by chciał i ile osób będzie na tej imprezie. Nie mam ochoty się w to bawić, ale już mu obiecaliśmy, że je wyprawimy. Cieszy się, że w końcu będzie pełnoletni, jak każdy dzieciak. Przez te dwa lata nasze stosunki się poprawiły. Dużo rozmawialiśmy na temat związków, dziewczyn, seksu. Wiem, że nadal czasem mnie podgląda. Nie zwracałam tak na to uwagi jak kiedyś i nie wkurzałam się na niego. Po prostu jest ciekawy kobiecego ciała, a z tego co wiem, to jeszcze nie uprawiał z żadną dziewczyną seksu. Na szczęście skończyło się nagrywanie moich zabaw erotycznych, które później wysyłał kolegom. Zabaw oczywiście nie zaprzestałam. Męża często nie ma w domu, więc dlaczego mam się umartwiać. Mam potrzeby, i chcę je zaspokajać. Mam zabawki, które mogę wykorzystać, więc to robię. Czasem zabawiam się z kimś po drugiej stronie monitora. Znajduję chętnego mężczyznę do zabaw przed kamerką i razem szalejemy. Jest to bardzo podniecające, a zarazem nie zdradzam fizycznie męża. Lubię takie zabawy. Sprawia mi to frajdę, dobrze się bawię, więc dlaczego mam nie korzystać. Z Marcinem umówiliśmy się na zakupy. Okazało się, że ma być około 20 osób. Z mężem zamówiliśmy katering, więc pozostały tylko napoje, jakieś ciastka, chipsy i co tam jeszcze dzieciaki lubią. Marcin niech wybiera, co chce. Trochę obawiam się o ten alkohol. Będę sama w domu i cała ta młodzież, a oni jeszcze nie przywykli do picia. Czuję, że ładnie się spiją. Z tego co wiem, dwóch kolegów będzie nocowało u nas. Muszę przygotować dla nich łóżka. Po resztę na szczęście mają przyjechać rodzice. Nadeszła sobota. Oczywiście całe przygotowanie jest na mojej głowie, bo mąż w delegacji. Czasem mam już tego dość. W ogóle nie interesuje się synem. To też nie należy do moich obowiązków, w końcu to nie moje dziecko, ale szkoda mi go. Dlatego pomogłam mu w tym przygotowaniu. Zastawiliśmy stół, naszykowaliśmy wszystko na przyjście jego znajomych. Z kateringu poprzynosili nam już gotowe dania i zakąski, tylko podgrzać. Nie było za dużo pracy. Obiecałam Marcinowi, że będę mu pomagała przy podawaniu do stołu, czy sprzątaniu. Będzie też kilka dziewcząt, to i one chętnie mu pomogą. Wiem że podoba się dziewczynom, ale on jak na razie nie zwraca na nie uwagi. W naszych rozmowach często mówi, że woli starsze, takie ok. 30 lat, lecz on znów dla nich jest za młody. Bardzo często mówił mi, że ja mu się podobam, mimo, że już mam 38 lata, dlatego mnie nagrywał i podglądał. Wiem, że jestem ładną kobietą, widzę jak mężczyźni się za mną oglądają. Po prostu dbam o siebie. Zaczęli schodzić się pierwsi goście. Ok. 21. 00 impreza była już w toku, głośna muzyka, śmiechy, alkohol. Czasem zaglądałam do nich, spytać się czy czegoś nie potrzebują. Marcin brał mnie wtedy za rękę i prosił bym chwilę z nimi posiedziała. Widziałam, że dziewczyny nie były tym faktem zachwycone, natomiast płeć męska bardzo. Często mi się przyglądali, tym już pijackim wzrokiem. Wiedziałam, że część z nich na pewno widziało filmiki nagrane przez Marcina. Widziałam, jak ich wzrok wwierca się we mnie na wylot, jak mnie nim rozbierają i chętnie by mnie przelecieli. Długo jednak nie zostawałam. Większość czasu przesiedziałam u siebie w pokoju, na rozmowach wirtualnych przy drinkach. Gdy nadeszła północ, słyszałam już krzyki śmiechu, bełkotanie, spili się jak nic. Słyszałam zaczepki chłopaków względem dziewcząt, a one tylko chichotały. Niektórzy szli ukradkiem do łazienki, skąd nie wychodzili przez dłuższy czas. Cóż mogli robić. Sama miałam ochotę na zabawę. Byłam już lekko wstawiona, po wirtualnych i erotycznych rozmowach podniecona. Lecz nie mogłam na razie zrealizować swoich pragnień, gdzie za ścianą szalały nastolatki. Stwierdziłam, że wstrzymam się do ich wyjścia. Reszta chłopców pójdzie spać, to wtedy się zabawię. Co po niektórych już ok. godz. 2. 00 poprzyjeżdżali rodzice. Pozostało może z 8 osób jeszcze. Wiem, że dwóch ma zostać na noc – Kacper, jego najlepszy kolega i Bartek. Już im naszykowałam pokój. Przed 3. 00 nie było nikogo, prócz trójki chłopców. Aż mi ich było żal. Byli pijani, śmiali się już z byle czego. Marcin trzymał się z nich najlepiej, był jeszcze świadom wszystkiego, choć pozostała dwójka też trzymała fason. Powiedziałam im, gdzie mają naszykowane spanie i poprosiłam, by już tam poszli. Pożegnali się i poszli do pokoju. Poczekałam chwilę, jak wszystko umilkło a w domu zrobiło się ciemno, wróciłam do siebie. W końcu mogłam zadowolić się tak, jak tego pragnęłam od kilku godzin. Drinki też już robiły swoje. Przebrałam się w seksowną koszulkę, naszykowałam swoje zabawki, włączyłam muzykę i zaczęłam tańczyć. Czułam się cudownie. Rękami masowałam się po całym ciele. Zaczynając od góry od szyi, zjeżdżałam w dół do piersi. Masowałam je dłuższy czas, podrażniałam sutki, aż stwardniały, później ręce wędrowały niżej, aż dotarły do moich ud. Wsunęłam je pomiędzy nie i zaczęłam masować. Czułam jak robię się wilgotna. Położyłam się na łóżku, rozchyliłam nogi i palcami zaczęłam masować sobie łechtaczkę i wargi, wsuwając co jakiś czas już w mokrą cipkę palec. Oj jak mi było cudownie. Obok mnie leżał gotowy kutas do użycia. Zdjęłam z siebie majtki, wzięłam go, włączyłam i posmarowałam żelem. Delikatnie wsunęłam do szparki. Najpierw samą główkę, masowałam się nią od środka, później powoli reszta, aż zanurzył się we mnie cały. Jęknęłam z zadowolenia. Czułam te wibracje wewnątrz siebie. Powoli go wyjmowałam i wsuwałam z powrotem. Byłam już w swoim świecie. Jedną ręką zajmowałam się sztucznym kutasem, a drugą masowałam sobie piersi lub łechtaczkę. Nie zauważyłam kiedy do pokoju weszli chłopcy. Nie wiem jak długo tu stali, ale byli nadzy i masowali sobie swoje pałki, które prężyły się już w ich dłoniach. Zerwałam się z łóżka, jak tylko ich zobaczyłam. - Co wy tutaj robicie, mieliście już iść spać. - Nie mogliśmy zasnąć, a wiedziałam, że będziesz się zabawiać – powiedział Marcin. - Oni widzieli cię już nago, pokazywałem im filmiki z tobą – kontynuował. - To nie zmienia faktu, że nie powinno was tu być. Idźcie do swojego pokoju. - Ale my mamy taką propozycję – powiedział Kacper. Jesteśmy prawiczkami i chcielibyśmy bardzo, by pani nas rozprawiczyła. Jest pani piękną kobietą, a przy filmach, zawsze robimy sobie dobrze i zawsze marzyliśmy o tym by panią przelecieć. - Chyba postradaliście zmysły. Nie będę z wami uprawiała seksu. Skąd w ogóle wam przyszło to do głowy. - Jeśli pani nam tego nie pokaże to kto. Chcemy być już doświadczeni w tym, jak znajdziemy sobie partnerki – pierwszy raz zabrał głos Bartek. - Jeśli z nami tego nie zrobisz, filmy pójdą w eter, puszczę je w necie – zagroził mi Marcin. - Jakim cudem masz jeszcze filmy, skoro miały być usunięte? - Nie wszystkie usunąłem, najlepsze zachowałam i mam je do tej pory. Podszedł bardzo blisko do mnie. Byłam zdenerwowana, lecz nadal strasznie podniecona, szczególnie jak jeszcze widziałam ich wszystkich nago ze sterczącymi kutasami. Od razu bym się nimi zajęła. Marcin delikatnie wysunął do mnie ręce i zaczął masować piersi. - Nie bądź taka. Wiem, że masz ochotę z nami to zrobić. Nie chcę cię szantażować. Po prostu chcemy mieć już za sobą ten pierwszy raz, a marzyliśmy o tobie od dwóch lat. Jego dłonie były tak cudowne, delikatnie masował mnie przez materiał koszulki. Nie przerywał, a ja nie kazałam mu przestawać. - Marcin tak nie powinno być, wiesz dobrze o tym. - Wiem, ale my ciebie pragniemy. A ty chcesz z nami to zrobić, więc nie opieraj się. Zrób z nami co chcesz. Będziemy ci posłuszni. Ojciec, ani nikt inny się o tym nie dowiem. Przyrzekam. Nagle obok mnie znalazła się też pozostała dwójka. Kacper stanął z tyłu i całował mnie po szyi i ramionach. Marcin dalej zajmował się moimi piersiami, drażnił je. Bartek natomiast wziął w ręce moją twarz i zaczął namiętnie całować. Moje ciało ich pragnęło. Rozum mówił coś innego. Ale ja po prostu odpływałam w ich objęciach. Trzech na raz? Jak ja mam to z nimi zrobić. Nagle unieśli mi moją koszulkę do góry i ściągnęli ze mnie. Stałam już przed nimi naga, jednak nie zawstydzona. - W porządku – powiedziałam. Ale to pozostaje między nami. Połóżcie się na łóżku obok siebie, chcę zobaczyć czy uda mi się zrobić wami wszystkim za jednym razem. Połóżcie się tak, by wasze nogi dotykały podłogi, a reszta ciała leżała na łóżku. Chłopcy od razu posłuchali. Ja wzięłam do ręki żel. Nasmarowałam obie ręce. Na środku leżał Bartek, a po bokach Kacper i Marcin. Klęknęłam naprzeciwko Bartka, wzięłam jego kutasa w dłoń i wsunęłam sobie w usta. Aż jęknął, tak już mu było dobrze. Zaczęłam masować go ustami i językami. Do rąk wzięłam pozostałe kutasy. Chłopcom aż wygięły się biodra pod wpływem dotyku. Masowałam ich wszystkich na raz. Bartkowi robiłam loda, a pozostałych dwóch masowałam ręka. Moje ruchy zaczęły być coraz szybsze i intensywniejsze. Czułam jak ich pałki twardnieją i zaczynają pulsować. Przerwałam, a oni krzyknęli z bólu. - Dlaczego przerwałaś, już prawie doszedłem – krzyknął Marcin. - Bo to jeszcze nie koniec. Dojdziecie, spokojnie. Teraz ja się wypnę. Marcin stań za mną i wsuniesz się w moją cipkę, będziesz posuwał mnie od tyłu. Kacper stań przede mną, a Bartek na razie będziesz patrzył. Od razu zrobili, to co nakazałam. Jak tylko się wypięłam Marcin wsunął się we mnie i zaczął posuwać, bardzo szybko. - Spokojnie – powiedziałam. Najpierw powoli, później mocniej i szybciej. Wyczuj ten moment. Kacper stanął przede mną ze swoim sterczącym kutasem. Nie powiem, miał się czym pochwalić. Wzięłam go do ręki i zaczęłam masować. Później delikatnie wsunęłam do ust i lizałam, jak lizaka. Kacper jęczał, wygiął się w tył. Chwycił mnie za głowę i z impetem wsunął mi go po samo gardło. Zrobił to instynktownie. Nie mogąc nic powiedzieć, pozwoliłam mu na to. Pieprzył mnie w usta, mocnymi i głębokimi ruchami. Wysuwał się prawie cały, a później wsuwał, po same jaja. Ja zajęłam się ich masowaniem, a on trzymając mnie za głowę posuwał. Bartek patrząc na to wszystko nie potrafił nic nie robić. Wziął swoją pałkę w rękę i masował z całych sił. Podszedł do nas bardzo blisko, że słyszałam jak sobie go trzepie. Marcin też już długo nie wytrzymał. Złapał mnie za biodra i docisnął. Nie czekał już na pozwolenie. Ruchał mnie mocno. Czułam jak jego jaja obijają się o mnie, a on wsuwał i wysuwał się. W ustach już czułam pulsowanie i za chwile ciepła ciecz spłynęła mi do gardła. Kacper chwycił mocno moją głowę i wsunął się najgłębiej jak mógł. Stanął na chwilę i czekał aż wystrzeli mi w gardło całą swoją spermę. Przełknęłam ją. Uspokoił się, spojrzał na mnie i wysunął z moich ust swojego kutasa. Kazałam mu jeszcze zostać i wylizałam go do końca z jego płynów. Czułam jak Marcin też za chwilę tryśnie mi w cipie. Spojrzałam na Bratka i kazałam mu podejść z przodu. Teraz zajęłam się jego pałką. Od razu z zadowoleniem wsunął mi ją do ust. Chwyciłam ja w dłoń i masowałam, liżąc po całej długości. Lizałam główkę, bawiłam się nią, a następnie cały trzpień. Gdy wsunęłam go całego do ust, zaczęłam ssać i lizać, a on wykorzystywał moje usta. Był delikatniejszy, nie działał impulsywnie i nachalnie. Też chwycił mnie za głowę i wsuwał go, ale powoli... chyba to mu sprawiało większą przyjemność. Ja dalej ssałam go i masowałam od środka językiem. Czułam jak zaczyna mi drugi kutas pulsować w ustach, a z tyłu cipka właśnie została zalewana przez Marcina. Wbił się w nią do końca i zastygł, by po chwili wysunąć się zadowolony. Razem z Kacprem zaczęli obserwować mnie jak robię loda Bartkowi, który długo też już nie wytrzymał. Wbił się głęboko i trysnął. Przełknęłam i jego płyny. Po chwili wysunął się a ja zlizałam resztę jego soków. - Bardzo ci dziękujemy – powiedział Bartek. - Ale chcielibyśmy jeszcze wejść w ciebie, w twoją cipę lub dupę – Kacper niepewnie się odezwał. - Ja już tam byłem, jest cudownie i ciasno. Będę się przyglądał jak posuwacie moją macochę i zwalę sobie przy tym konia – stwierdził Marcin. Nie musiałam długo czekać, by chłopakom już stały fujarki na baczność. - Dobrze to będzie już koniec. Bartek połóż się na łóżku, a Kacper stań za mną i wejdziesz mi w dupę. Od razu zauważyłam ten błysk w jego oku. Chciał tego i marzył by wygrzmocić mi dupę. Bartek położył się na łóżku, a ja usiadłam na nim okrakiem i nasunęłam się na jego już sterczącą pałę. Wypinając tyłek czekałam aż Kacper wbije mi się w mój drugi otwór. Zabrał się za niego bardzo delikatnie. Nasmarował kutasa żelem i zaczął wsuwać. Najpierw główkę. Drażniąc mnie nią wsuwał i wysuwał powoli, później reszta, aż wszedł cały. Teraz obaj chłopcy rżnęli mnie w obie dziury. Czułam się wypełniona. Było mi cudownie, a przecież jeszcze ja chciałam szczytować. W tej pozycji i z dwoma kutasami w sobie na pewno mi się uda. Moje ciało drżało, dwa kutasy wchodziły i wychodziły ze mnie na zmianę. Drażniły moje najczulsze miejsca. Odpływałam. Nie myślałam już teraz o nich. Wiedzieli czego chcą i jak mają to robić. Myślałam teraz tylko o swojej przyjemności. Zamknęłam oczy i odczuwałam narastającą mnie przyjemność, ciepło rozpływające się po moim ciele. Zerknęłam tylko w bok na Marcina. Patrzył się wprost na mnie, na moje zadowolenie i błogość. Uśmiechnął się szczerze do mnie, waląc przy tym konia. Sprawiało mu to przyjemność, widząc jak posuwają mnie jego dwaj koledzy. Uśmiechnęłam się do niego i w tym momencie zalała mnie fala ciepła, ekstaza, błogość, której tak dziś potrzebowałam. Zaczęłam krzyczeć i jęczeć, a oni cały czas i coraz szybciej posuwali się we mnie, ocierając się też o siebie nawzajem. Zacisnęłam się na ich kutasach, co doprowadziło ich od razu do orgazmu i obaj naraz spuścili mi się w obie moje dziury. Gdy oddechy wróciły do normy, ciała się uspokoiły, wysunęli się ze mnie z wielkimi uśmiechami na twarzy. Usiedli obok i podziękowali mi za tą wspaniałą noc. Poprosiłam, by już poszli do siebie, spać. Ja wstałam i poszłam do łazienki, chciałam się wykąpać i zmyć z siebie ich spermę. Stanęłam pod letnia wodą, która spływała mi po ciele i czekałam. Przez chwilę potrzebowałam się uspokoić i postać pod bieżącą wodą, dawała mi ukojenie. Gdy odwróciłam się ujrzałam za szybą Marcina. Wszedł do mnie do kabiny. - Chcę z tobą wziąć prysznic. Umyję cię, jeśli mi na to pozwolisz. Jesteś wykończona. Nie protestowałam. - Dobrze – powiedziałam. Marcin wziął żel, myjkę i zaczynając od góry delikatnie mył każdy skrawek mojego ciała. Zaczął od szyi, ramion, zjechał na piersi, przy których masował mnie już rękami, delikatnie i dłużej niż powinien. Pocałował je i possał obie brodawki. - Achhh – jęknęłam. - Wiesz, że ty się nami zajęłaś, a nikt tobą? - Daliście mi rozkosz... - Ale nie taką na jaką zasłużyłaś. Teraz ja tobie dam chwilę uniesienia. Mył dalej, zjechał do brzucha, tyłka i moich nóg. Umył mnie bardzo dokładnie. Rozsunął mi delikatnie nogi i ręką umył moją szparkę. Woda cały czas spływała na nas. A jego ręka pozostała miedzy moimi nogami. Masował mnie delikatnie. Znów zaczęłam robić się wilgotna. Wyczuł to, bo od razu wsunął jeden palec we mnie. Druga ręką złapał mnie za nogę i uniósł ja wyżej, kładąc sobie na ramieniu. Gdy spojrzałam w dół na niego, jego głowa była już między moimi nogami. Lizał, ssał i przygryzał moje wargi. Bawił się moją łechtaczką. Jego język masował i drażnił mnie zarazem. Liżąc, wsunął we mnie drugi palec i posuwał mnie teraz dwoma palcami naraz. Oddech znów stał się coraz szybszy, jęki stawałyby się coraz głośniejsze. Chwyciłam go za ciemne włosy i docisnęłam mocniej do siebie. Jego ruchy stały się szybsze, a moje biodra zaczęły kołysać się we wspólnym rytmie. Dochodziłam, powoli ciałem zawładnęły drgania. Drżałam, rękami mocno dociskałam kabinę. - Achhhhh, taaaaaaak, nie przerywaj, dochodzę – krzyknęłam. Marcin nie przerwał. Poczekał aż orgazm zalał moje ciało. Gdy zauważył że się uspokoiłam i rozluźniłam, dopiero wtedy wstał i powiedział: - Nie ma za co – uśmiechając się łobuzersko. - Dziękuję – odpowiedziałam. - To my dziękujemy tobie, naprawdę. Nikt się o tym nie dowie, to mogę ci zapewnić. Na koniec pocałował mnie namiętnie i wyszedł. Zostałam sama. Nie wiedziałam co o tym wszystkim myśleć. Byłam zadowolona i wyczerpana. Lecz w końcu tak chciałam się dziś czuć, choć nie spodziewałam się że w taki sposób się to odbędzie. Tak więc, na osiemnaste urodziny pasierb dostał najlepszy prezent od swojej macochy.

pieprzyli mnie na zmiane